Układając program II Festiwalu Muzyki Współczesnej „Nowe Fale” mieliśmy przede wszystkim na względzie ukazanie bieżących prac polskich kompozytorów reprezentujących różne pokolenia i środowiska. Dlatego ponownie położyliśmy nacisk na zamieszczenie w programie festiwalu premierowych wykonań utworów rodzimych twórców, jak również dzieł znanych już publiczności innych ośrodków, lecz jeszcze nie granych w Gdańsku. Z muzyki zagranicznej wybraliśmy propozycje kolegów z Niemiec, Skandynawii i Ukrainy. Z wyjątkiem koncertu ukraińskiego, który stanowi przekrój dorobku tamtejszej muzyki XX i XXI wieku, uwzględniający w dużej mierze dzieła twórców narodowej szkoły ukraińskiej (Barwinski, Latoszynski, Łysenko i in.), propozycje te pochodzą głównie z XXI wieku, lecz reprezentują panoramę zjawisk, którym przypisuje się pierwszorzędne znaczenie w twórczości muzycznej ostatnich kilku dekad.

Są to przede wszystkim rozmaite postacie dialogu z tradycją: odkrywanie na nowo dawnych (albo dopiero co przebrzmiałych) gatunków i stylistyk, a także rozszerzanie granic twórczości poprzez sięganie po inspiracje jazzowe, etniczne, czy płynące z pop-kultury. Na określenie tych zjawisk – typowych zresztą nie tylko dla nowej muzyki, ale także literatury i sztuk plastycznych – stosuje się pojemny termin „intertekstualizm”. Jak go rozumieć? I czy słuszne jest utożsamianie technik intertekstualnych stosowanych w literaturze i muzyce? Tej problematyce będzie poświęcona towarzysząca naszemu festiwalowi konferencja naukowa przygotowana przez Instytut Teorii Muzyki Akademii Muzycznej w Gdańsku, na którą zostali zaproszeni czołowi polscy muzykolodzy i kulturoznawcy.

Najnowsza muzyka, nawet akademicka, pragnie być znowu prosta, komunikatywna i w pewien sposób „ładna”. Służy temu między innymi powrót do prymatu melodii i harmonii, albo wręcz restytuowanie tradycyjnej tonalności.
Z drugiej strony, powiększa się grono kompozytorów, którzy improwizują, szokują elektroniką i „dziwnym” instrumentarium, pragną zaproponować słuchaczowi mocne przeżycia, a nawet obiecują wprowadzenie w trans. Są i tacy, którym bliska jest idea łączenia sztuk czy też wpisywania muzyki w porządek grafiki czy architektury. I oczywiście ci, którzy, nie bojąc się oskarżeń o epigonizm, sympatyzują z XX-wieczną awangardą. Czy da się coś z tego polubić?

Proszę się przekonać, przychodząc na festiwalowe koncerty i imprezy towarzyszące. Serdecznie zapraszamy!

Organizatorzy

Organizator

fundacja sinfonietta pomerania 220x80

Partnerzy

filharmonia nck lotos

Mecenasi

gdansk   samorzad zaiks

Patroni Medialni

patroni medialni

Początek strony